Opona typu Run-Flat od Maxxisa

Na europejski rynek zostanie wprowadzona nowa opona typu run-flat. Maxxis zaprezentuje swój nowy model, oznaczony jako M36+, podczas targów Reifen Essen 2016, które odbędą się w dniach od 24 do 27 maja 2016 roku.

Opona ta została skonstruowana tak, aby zapewnić kierowcy najwyższą wydajność na suchych i mokrych nawierzchniach. Dzięki zastosowaniu zaawansowanej mieszanki gumowej ciepło wytwarzane w czasie jazdy jest minimalizowane, co redukuje problem dotyczący odkształcania się ogumienia. Te rozwiązanie gwarantuje większą wytrzymałość oraz bardziej komfortową podróż. W nowym modelu została zastosowana zaawansowana technologia Maxxis Run-Flat System (MRS), zwiększająca trwałość opony i wyższy poziom bezpieczeństwa.

Dyrektor sprzedaży międzynarodowej, Lenny Lee, zwrócił uwagę na to, że opony M36+ są już od kilku lat użytkowane w Chinach. Bazując na doświadczeniach pozyskanych na tamtym rynku koncern zdecydował się na dostarczenie tego modelu klientom w Europie. W ofercie będą dostępne następujące rozmiary:

  • 205/55ZR16
  • 225/55ZR16
  • 225/45ZR17
  • 225/50ZR17
  • 225/55ZR17
  • 245/45ZR18
  • 245/50ZR18

Jako pierwsi będą mogli go sprawdzić klienci z Wielkiej Brytanii.

Technologia roku 2016 – opony Nokian nagrodzone

Prestiżowa nagroda za najlepszą zastosowaną w oponach technologię w roku 2016 została przyznana zimowym oponom Nokian Hakkapeliitta R2. Model ten został stworzony specjalnie z myślą o elektrycznym BMW i3.

Zaawansowane technologie w oponie Nokian Hakkpeliitta R2 pozwoliły na uzyskanie wyjątkowo niskich oporów toczenia za zachowaniem wysokiej przyczepności i komfortu jazdy. Szczególnie wart odnotowania jest fakt, iż są to pierwsze na świecie opony zimowe, które mogą pochwalić się klasą energetyczną A. Testy potwierdziły, że opona ta pozwala na uzyskanie 30% niższego oporu toczenia i 30% zwiększonego zasięgu pojazdom elektrycznym.

Graham Heeps, redaktor magazynu „Tire Technology International” i przewodniczący jury, nie ukrywa, że nagroda jest w pełni zasłużona: – „Dla kierowców samochodów elektrycznych zasięg to podstawa. Jest to jeszcze istotniejsza kwestia w niskich temperaturach, w których wydajność akumulatora może być niższa. Liczy się każdy kilometr, więc niski opór toczenia to konieczność. Model Nokian Hakkapeliitta R2 jest przykładem tego, że można jednocześnie zachować doskonałą przyczepność zimą. Dlatego zasłużenie otrzymał nagrodę za najlepszą zastosowaną w oponach technologię.”

Opony te są oferowane rozmiarze 155/70R19 88Q XL.

Jakie opony do 4×4?

Zwiększony popyt na samochody terenowe i SUV w ostatnich latach spowodował większą dostępność opon dla tego typu aut. Jednak samochody te są użytkowane w różny sposób i nie każda opona podoła zadaniom stawianym jej przez użytkownika. Właściwy dobór opon jest zależny od tego w jakich warunkach auto jest najczęściej wykorzystywane.

Opony MT. Opony typu Mud-Terrain. Charakterystyczny, bardzo agresywny bieżnik od razu pozwala stwierdzić, że mamy do czynienia z oponą o dużej wytrzymałości. Opona tego typu jest wybierana przez miłośników ciężkich bezdroży oraz wyczynowej jazdy off-road. Opony MT mają za zadanie zapewnienie maksymalnej kontroli i przyczepności podczas przepraw wodnych i błotnych. Muszą pokonać wszelkie przeszkody z jakimi spotkają się na swojej drodze. Kostki bieżnika są masywne, a duża przestrzeń pomiędzy nimi ułatwia oczyszczanie się opony co potem ułatwia jazdę w trudnych warunkach. Większość modeli terenowych posiada wzmocnioną ścianę boczną, która chroni przed rozcięciem bądź rozdarciem opony. Opony te są świetne w terenie, jednak na utwardzonej drodze nie zapewnią one odpowiedniego komfortu użytkowania chociażby ze względu na wysoki poziom emitowanego hałasu. Opony te stosuje się jeśli samochód w ponad 80% przypadków jest używany w ciężkim terenie.

bfgoodrich_mud_terrain_t_a_km2

Bardziej cywilizowane są opony typu AT. Są one tworzone na bazie opon MT, jednak posiadają więcej cech opon szosowych. Tak jak opony MT posiadają agresywny wzór bieżnika oraz cechują się solidną konstrukcją. Do ich konstrukcji użyto jednak innej, bardziej miękkiej, mieszanki, która zapewni nam komfort na szosie. Klocki bieżnika uformowano w sposób zmniejszający poziom hałasu. Poprawiło to również zachowanie na mokrej drodze. Opony te zachowują się w takich warunkach na utwardzonych nawierzchniach dużo lepiej niż opony MT. Opony tego typu zaleca się do samochodów używanych w 50% na trasie i w 50% na szosie.

1004dp_02+BFGoodrich_all_terrain_t_a_KO_tires+tread

W przypadku jeśli nasz SUV bądź auto 4×4 większość czasu spędza na autostradzie, a do lasu zjeżdża tylko podczas weekendowych wypadów na ryby to idealnym wyborem będą opony typu HT. Jest to opona stosowana, gdy 80% czasu spędzamy na szosie. Opony HT są tworzone na bazie opon szosowych, ale pomimo tego mają zwiększoną wytrzymałość oraz bieżnik pozwalający na pokonanie trudniejszych podjazdów bez zakopywania się w grząskiej nawierzchni.

051

W przypadku pojazdów typu Crossover i SUVów typu Porsche Cayenne, które pozbawione są jakichkolwiek właściwości terenowych najsensowniejszym wyborem są opony typowo szosowe. Zapewniają one odpowiedni komfort na szosie, taki sam jak w przypadku samochodów osobowych. Charakteryzują się lepszymi osiągami na suchej i mokrej nawierzchni, lepszą efektywnością paliwową i są zwykle ciche. Ze względu na swoje właściwości nie nadają się one jednak do jazdy nawet w lekkim terenie. Takie opony powinny wybrać osoby, które nie chcą brudzić swojego SUVa błotem bądź narażać go na przerysowanie lakieru podczas pokonywania przeszkód.

lat tour hp(1)

W przypadku opon terenowych spotykamy się też z częstym zapytaniem czy jest to opona całoroczna. Wszystko z powodu symbolu M+S wytłoczonego na wielu modelach, oznaczającego właściwości błotno-śniegowe. Należy pamiętać, że jest to tylko deklaracja producenta, że opona ta poradzi sobie w takich warunkach, dzięki zastosowanemu bieżnikowi. Nie jest to jednak jednoznaczne z tym, że opona może być użytkowana w sezonie zimowym. Nie posiada ona bowiem cech typowych dla opon zimowych i całorocznych, inna jest mieszanka użyta do jej budowy, która nie zapewnia osiągów przy niskich temperaturach.

Dobierając opony do samochodu 4×4 musimy zatem określić czy nasze auto będzie bywalcem centrum dużego miasta, czy może będziemy używali go do wypadów na wieś, do lasu bądź w trudny błotnisty teren. Wybór nasz będzie miał duży wpływ nie tylko na osiągi w określonych warunkach, ale też i na komfort użytkowania oraz zużycie paliwa.

 

Wielki test opon letnich AutoBild.

Jeden z najbardziej znanych europejskich magazynów motoryzacyjnych wziął pod lupę 50 modeli opon w rozmiarze 205/55R16.

Wybór różnych modeli na rynku opon nigdy wcześniej nie był tak duży, a możliwości wyboru spośród różnych marek mogą przytłaczać kierowców. Zdają sobie z tego sprawę także dziennikarze tygodnika AutoBild. Ich test miał na celu wyłonienie najlepszych opon, jakie obecnie są dostępne na rynku. Sprawdzone zostało ogumienie w rozmiarze 205/55R16, które zazwyczaj jest montowane w samochodach kompaktowych.

Ze względu na dużą ilość opon wybranych do tego testu, został on przeprowadzony na zasadach eliminacji. Każdy model musiał przejść wstępny test hamowania na suchej nawierzchni ze 100 km/h i na mokrej z 80 km/h do 0 km/h. Tylko 15 opon z najkrótszym dystansem hamowania na obu rodzajach nawierzchni przeszły do dalszych, bardziej szczegółowych i wymagających prób mających na celu sprawdzenie osiągów na mokrej i suchej drodze oraz komfortu użytkowania. Redaktor magazynu – Dier Möller wraz z Henningiem Klippem zwrócili uwagę, że wśród opon sprawdzanych we wstępnej próbie występuje bardzo duża rozbieżność pod względem osiągów. Aż 11 opon zostało ocenione jako niebezpieczne w użytkowaniu ze względu na bardzo długą drogę hamowania.

Po przeprowadzeniu pozostałych przygotowanych sprawdzianów opony zajmujące 5 pierwszych miejsc w tabeli zostało uznane jako produkty oferujące świetne osiągi oraz dobry poziom komfortu w czasie jazdy za uczciwą cenę. Na czele tabeli ulokowała się opona Hankook Ventus Prime 3. Najnowsza generacja tej opony została szczególnie doceniona za doskonałe właściwości w czasie jazdy na mokrej i suchej nawierzchni, precyzję kierowania, przyczepność w czasie dynamicznej jazdy oraz niski poziom zużycia. Podobnie zostały ocenione opony Pirelli Cinturato P7 Blue, Continental PremiumContact 5, Goodyear EfficientGrip Performance oraz Dunlop Sport BluResponse.

Trzy opony zostały ocenione jako „polecane”. Fulda EcoControl HP została doceniona za zbalansowane właściwości w każdych warunkach pogodowych oraz za niskie opory toczenia. Uwadze oceniających nie umknęła też jej bardzo przystępna cena. Opona Michelin Primacy 3 był chwalony za wyważenie pomiędzy właściwościami jezdnymi, a oporami toczenia. Jednocześnie został oceniony jako najbardziej ekologiczna opona w tegorocznym teście. Jednak do jego wad zaliczono wysoką cenę oraz podsterowność na mokrej nawierzchni. Dobry stosunkiem ceny do osiągów wykazała się opona marki Vredestein – model Sportrac 5. Prócz tego charakteryzowała się ona w teście krótką drogą hamowania wraz z precyzją sterowania w czasie deszczu, jednak właściwości jazdy na suchej drodze zostały ocenione niżej niż optymalne.

Jako „satysfakcjonujące” zostały ocenione następujące modele opon: Bridgestone Turanza T001, Semperit Speed-Life 2, Uniroyal RainSport 3, Yokohama BluEarth-A ( AE50 ), Nexen N’Blue HD Plus, Falken Ziex ZE914 Ecorun oraz Nokian Line.

Tak jak wspominaliśmy na początku aż 11 opon zostało uznane jako niebezpieczne w czasie jazdy. AutoBild uznał, że jedyna ocena na jaką zasługują to „Hands off!” – czyli trzymać się z daleka. Opony te to: Evergreen EH23, Kormoran Gemma B2, Tristar F109 Ecopower 2, Constancy LY688, Minerva F109, Taurus HP401, Goodride R-VH680, Infinity INF-040, Goform G745, Multirac Mul Comfor oraz Toyo Nanoenergy 2. W przypadku ostatniej opony sumaryczna różnica w dystansie hamowania w porównaniu z najlepszą oponą testu wynosiła aż 17,9 metrów. Została ona już także zastąpiona nowym modelem – Nanoenergy 3.

W związku z zarzutami, jakie często pojawiają się w mediach, odnośnie „wspierania” testów przez producentów, redaktorzy AutoBild anonimowo zakupili testowane opony u sprzedawców detalicznych. Miało to na celu uwiarygodnienie wyników testu oraz wykluczenie opon dostarczonych przez producenta z lepszymi właściwościami w stosunku do opon na rynku. Testy były przeprowadzane w ośrodkach testowych ATP w Papenburgu ( Niemcy ) oraz w placówce IDIADA w Hiszpanii. Testy dotyczące zużycia opon przeprowadziła DEKRA.

W tabeli poniżej prezentujemy szczegółowe oceny najlepszych 15 opon w teście.

Źródło: tirepress

E klasa pojedzie na oponach Goodyear

Opony firmy Goodyear będą stanowiły fabryczny element wyposażenia nowych Mercedesów klasy E.

Mercedes-Benz będzie fabrycznie montował na swojej nowej limuzynie model Goodyear Eagle F1 Asymmetric 3. Opony na jakich będzie mógł wyjechać nasz nowy Mercedes będą dostępne w rozmiarach od 17 do 20 cali, 225 do 275 mm szerokości oraz profilu opony od 30 do 55. We wszystkich rozmiarach będzie możliwość zamówienia ogumienia z technologią run-flat.

Nowy model Goodyeara w bardzo krótkim czasie stał się podstawowym wyposażeniem nowo wyprodukowanych aut, w tym również Mercedesa klasy E. Martijn De Jonge, dyrektor marki Goodyear, zapowiedział, że technologia stosowana w oponach koncernu wciąż będzie rozwija przez światowej klasy inżynierów. Wszystko po to, aby zapewnić maksymalne osiągi na suchej i mokrej drodze z jednoczesnym zachowaniem efektywności paliwowej na przyzwoitym poziomie, co jest szczególnie ważne dla współczesnych kierowców.

Opony Goodyear Eagle F1 Asymmetric 3 będą posiadały oznaczenie MO, które oznacza modele homologowane przez Mercedes-Benz.

Opony Yokohama w Chryslerze.

Chrysler wybrał opony, które będą montowane fabrycznie w modelu Pacifica na 2017 rok.

Wraz z pojawieniem się Chryslera Pacifica z rocznika modelowego 2017 Yokohama podjęła współpracę z Chryslerem na dostarczanie ogumienia, które będzie montowane na fabrycznych taśmach montażowych. Wybrana przez koncern opona to model Yokohama Avid S34V w rozmiarze 235/65R17 104T.

„Nasz linia modelowa Avid ma długą historię bycia oryginalnym wyposażeniem dla jednych z najbardziej ekscytujących samochodów jakie istnieją” – stwierdził w swoim oświadczeniu Andrew Zeisser, dyrektor Yokohamy ds. sprzedaży OE – „Chrysler Pacyfica, który będzie dostępny również w wersji hybrydowej, jest kolejną pozycją na tej liście, którą witamy z dumą.”

Chrysler Pacifica na rok 2017 wyposażony w te opony będzie dostępny na rynku amerykańskim oraz kanadyjskim.

Opony Hankook w nowym BMW serii 7

Producent samochodów marki BMW postanowił, że do swojego flagowego modelu, limuzyny serii 7, będzie montował opony produkowane przez firmę Hankook.

Opony jakie będziemy mogli spotkać w świeżo odebranym z salonu BMW serii 7 to opony Hankook Ventus S1 Evo2 oraz w przypadku sezonu zimowego model Winter i*cept w odmianach run-flat. Będą one wyposażeniem OEM dla tego modelu.

Nowy model serii 7 jest dostępny w sprzedaży od drugiej połowy 2015 roku. Jest to topowa limuzyna marki. Standardowy rozmiar opon przewidziany przez producenta to 245/50R18 Y *RSC ( Runflat Safety Component ). Możliwe będzie także zakupienie pojazdu z opcjonalnym pakietem poprawiającym osiągi na oponach 245/45R19 Y *RSC na przedniej osi oraz 275/40R19 *RSC na tylnej osi. W przypadku opon zimowych będzie montowany rozmiar 245/50R18 H *RSC na wszystkich 4 kołach.

Hankook nie określił jednak w jakich wariantach będą montowane te konkretne modele. Nowa siódemka jest bowiem oferowana w 3 podstawowych wersjach 730, 740 i 750, gdzie każda ma kilka dodatkowych odmian. Warto wspomnieć, że w tym roku miała miejsce premiera modelu M760Li xDrive.

Co ciekawe BMW 7 jest siódmym modelem wyposażonym w opony Hankook. Poprzednio mogliśmy je spotkać w BMW serii 1, 2, 3, 4 i 5 oraz w X5. Opony te montowane są też samochodach marki Mini należącej do BMW.

Opony „pod ochroną”.

Nasze opony każdego dnia narażone są na uszkodzenia wywołane zewnętrznymi czynnikami oraz obiektami znajdującymi się na drodze. Wielu producentów stosuje w swoich oponach technologię Run Flat, jednak opony te są znacznie cięższe od standardowych co odbija się na parametrach jazdy oraz jej ekonomiczności. Czy jest jakaś alternatywa?

Pomyśleli o tym producenci opon Pirelli oraz Continental. Stworzyli oni technologie, które są bardzo podobne do siebie, jeśli chodzi o sposób działania. Chronią one kierowcę przed nieplanowanymi postojami z powodu utraty ciśnienia w oponie.

Rozwiązaniem tego problemu według Pirelli jest technologia Seal Inside. Wewnątrz opony, tuż za jej bieżnikiem znajduje się substancja, która natychmiastowo wypełnia miejsca, w których może dojść do ucieczki powietrza, powstałych w wyniku uszkodzenia. Powstały otwór jest wypełniony i sprawia, że ciśnienie w oponach zostanie zachowane. Obiekt powodujący nieszczelność nie musi pozostawać w oponie. Znacznie zwiększa to bezpieczeństwo kierowcy chroniąc go przed jazdą przy mniejszej ilości powietrza w kołach.

Continental, tak jak Pirelli, umieścił po wewnętrznej stronie swoich opon lepką, kleistą substancję, która może wypełnić uszkodzenia powstałe przez obiekty o maksymalnej średnicy 5 mm. Uszczelnienie w tym przypadku następuje natychmiast po wyjęciu niepożądanego przedmiotu. Rozwiązanie to jest nazwane ContiSeal.

W przypadku obu tych technologii kierowca może nawet nie odczuć, że coś się stało. Podczas użytkowania opon wyposażonych, w którąś z tych technologii warto kontrolować okresowo ich stan. Nawet w przypadku jeśli doszło do samouszczelnienia, to obcy obiekt w bieżniku może prowadzić do trwałych uszkodzeń. Dlatego zawsze, gdy stwierdzimy, np. że gwóźdź wbił się w nasz bieżnik, to powinniśmy skonsultować z wulkanizatorem, czy taką oponę można jeszcze naprawić.

Ogumienie posiadające jedno z tych rozwiązań jest specjalnie oznaczone. W przypadku opon Continental będzie to symbol ContiSeal bądź skrót CS w na boku opony. Pirelli podobnie jak Continental oznacza swoje produkty logiem Seal Inside. Oprócz tego w nazewnictwie stosowany jest skrót SI.

Opracowanie tych technologii miało na celu, oprócz zwiększenia bezpieczeństwa, poprawę komfortu i osiągów opon. Opony z technologią Run Flat są dużo cięższe i zupełnie inaczej zachowują się na drodze niż opony standardowe. W przypadku Seal Inside i ContiSeal nie odczujemy różnic w stosunku do zwykłych opon. Także ich montaż w żaden sposób nie jest odmienny. Nie możemy jednak w 100% polegać na ich „niezniszczalności”. Żadna technologia nam bowiem nie pomoże bez właściwego serwisu i kontrolowania stanu ogumienia.