Salon opon Pirelli w LA

P Zero World – jest to pierwszy na świcie sklep z oponami, który skupia się na produktach luksusowych. Otwarty został 15 lipca br. w Los Angeles. Podczas otwarcia odbyła się gala z udziałem osób ze świata biznesu i rozrywki.

P Zero World jest położony na bulwarze w Santa Monico niedaleko Beverly Hills. Wyznacza on nowy etap strategii Pirelli Prestige, która koncentruje się na rynku samochodów sportowych, luksusowych oraz klasy premium. Ten segment rynku rozwija się dużo szybciej na świecie niż pozostałe. Dzięki tej strategii Pirelli zapewniło sobie dominację w segmencie oryginalnego wyposażenia w samochodach najwyższej klasy. Opony Pirelli są niemal „szyte na miarę” do konkretnych modeli. Zespół włoskich techników we współpracy z producentami aut opracowuje opony, które będą idealnie dopasowane pod dany samochód.

P Zero World to specjalistyczne doradztwo w zakresie opon i ich użytkowania, wsparcie klienta oraz serwis składający się z trzech stanowisk. Otoczenie jest inspirowane światem sportów motorowych. Powierzchnia obiektu to 8 000 m kw. Wewnątrz możemy zobaczyć ekspozycję opon high performance oraz ultra high performance. Klienci P Zero World będą mogli skorzystać z baru espresso oraz luksusowej poczekalni.

Nowy sklep i jego koncepcja ma być wzorem dla następnych prestiżowych centrów oponiarskich Pirelli na świecie. Ich lokalizacje zostaną wybrane przy zastosowaniu najbardziej wyszukanych narzędzi geomarketingowych.

Yokohama na Japfest 2016

Na terenie lotniska w Legnicy w ostatni weekend lipca odbędzie się największy zlot miłośników japońskiej motoryzacji w Polsce – Japfest 2016. Nie zabraknie unikatowych samochodów, zawodów, przejażdżek driftingowych, prezentacji nowości oraz licznych konkursów. Yokohama zapowiedziała, że też weźmie udział w tej imprezie. Marka ta zaprezentuje najnowsze ogumienie, również te wykorzystywane na najwyższych szczeblach motosportu.

Jak co roku na Japfest na uczestników czeka cały szereg atrakcji. Głównym punktem jest pokaz 250 wyselekcjonowanych samochodów japońskich, które zostały poddane modyfikacjom wizualnym i mechanicznym. W ciągu 3 dni zlotu na jego terenie odbywać się będą zawody driftingowe Japfest Drift Battle. Będzie możliwość skorzystania z Drift Taxi z mistrzami tego sportu za kierownicą. Nie zabraknie też wyścigów na ¼ mili. W programie znajdują się także spotkania z ekspertami oraz prezentacje najnowszych rozwiązań technologicznych i trendów w zakresie tuningu, części samochodowych czy ogumienia Yokohamy.

Japoński producent opon zapowiedział, że zaprezentuje najnowsze modele z segmentu premium, w tym również flagową linię opon sportowych Advan oraz serię Geolandar dedykowaną pojazdom SUV i 4×4. Na stoisku firmy będzie można zobaczyć premierowe modele bieżników wzorowane na konstrukcjach wykorzystywanych w motorsporcie najwyższego szczebla.

Zlot obędzie się w dniach 29-31 lipca na terenie lotniska w Legnicy. Jest to pierwsza edycja organizowana w tym miejscu. Pas startowy pozwala na jednoczesne przeprowadzenie wyścigów na ¼ mili oraz pokazów driftu. Więcej informacji dotyczących imprezy można znaleźć na stronie www.japfest.pl .

Nagroda dla Nexena

Nexen otrzymał kolejną nagrodę za swój nowatorski projekt ekologicznej opony.

Koncepcyjna opona Nexena, The Green Hive, otrzymała jedną z najbardziej prestiżowych nagród w dziedzinie wzornictwa przemysłowego – The Red Dot. Zwyciężyła ona w kategorii Design Concept.

Opona Nexena wyróżnia się tym, że w zasadzie jest to kompletne koło: opona + felga. Głównym założeniem projektu jest udostępnienie zmotoryzowanym możliwości uzupełniania zużytego bieżnika samodzielnie poprzez zakup odpowiedniego surowca i uzupełnienie go w oponie. Koło zachowuj się jak forma wewnątrz której umieszcza się surowiec budujący oponę. Pod wpływem ciepła jest on wypychany poprzez otwory w kształcie bieżnika opony.

Pierwsze pokazy nowatorskiego rozwiązania Nexena miały miejsce już w 2014 roku. Już wtedy zwracało ono uwagę oceniających i zdobyło już nagrody Green Dot, IDEA oraz Design Award and Competition. Pomysł ten może skutecznie rozwiązać problem ze składowaniem i utylizacją zużytego ogumienia na świecie. Nie wiadomo jednak czy kiedykolwiek trafi on do codziennego użytku. Przed inżynierami wciąż jeszcze sporo pracy nad dostosowaniem go do obecnych wymogów m.in. europejskiego rynku.

Nowe opony zimowe Sava

Sava wprowadza na rynek nową oponę zimową. Oznaczona jest jako Eskimo HP2 i będzie najbardziej zaawansowanym modelem ogumienia zimowego tej firmy.

Sava Eskimo HP2 będzie drugą generacją opon zimowych o wysokich osiągach od tego producenta. Opona posiada dwie cechy, które znacząco wyróżniają je wśród konkurencji. Pierwszą z nich są klocki, które mają kształt haczyka. Wgryzają się ona w śnieg, zapewniając jednocześnie dobre przyspieszenie i trakcję. Drugą właściwością jest wielokątowy kształt bieżnika. Zapewnia on większą powierzchnię styku opony z podłożem i równomierny rozkład ciśnienia wewnątrz opony. Przekłada się to oczywiście na dużo lepszą kontrolę nad pojazdem w stosunku do poprzedniego modelu.

Zewnętrzne bloki bieżnika zostały wzmocnione. Dzięki temu potencjał przenoszenia sił pomiędzy oponą a podłożem jest zwiększony, co zapewnia wzorowe prowadzenie oraz krótką drogę hamowania. Inżynierowie Savy zastosowali takie rozwiązanie w celu zwiększenia ogólnych osiągów opony.

Opona będzie dostępna w 23 rozmiarach. Część z nich jest już dostępna na rynku. Pozostałe znajdą się w sprzedaży najpóźniej 1 sierpnia 2016 roku.

Współpraca Goodyear i Renault

Najnowsza generacja popularnego modelu Renault Scenic będzie wyposażana przez fabrykę w opony marki Goodyear.

Marka Renault w najnowszym wcieleniu Scenica postawiła na innowacyjne rozwiązanie amerykańskiego koncernu – opony typu Tall and Narrow. Ich konstrukcja ma pozwolić na zapewnienie niższych oporów toczenia. W fabrycznym wyposażeniu wszystkich wersji wyposażeniowych tego samochodu będzie ten sam rozmiar ogumienia: 195/55R20. W tej technologii Goodyear produkuje opony Goodyear EfficientGrip Performance oraz Vector 4Seasons Gen-2 o indeksach 95H.

Niskie opory toczenia pozwalają producentom osiągnąć zakładane cele dotyczące redukcji emisji CO2. Producenci w tym celu muszą stosować szereg innowacyjnych rozwiązań, aby były on jak najniższe. Opony Goodyeara sprawiają, że powierzchnia styku opony z nawierzchnią jest dłuższa i węższa. Najważniejszą korzyścią wynikającą z tych rozwiązań jest poprawiona aerodynamika. Pozwala ona na uzyskanie niższego zużycia paliwa, obniżenie poziomu hałasu oraz uodparnia opony na zjawisko aquaplaningu.

Na redukcję oporów toczenia ma wpływ także zależność pomiędzy wysokością ogumienia a średnicą obręczy. Im większa średnica obręczy, tym opona mniej się odkształca i wytwarza mniej ciepła, które ma wpływ na opory toczenia opony. Wysoka opona poprawia komfort jazdy przy zachowaniu tego samego poziomu ciśnienia. Zwiększona średnica koła pozwala na zaabsorbowanie większej ilości nierówności.

Już od września br. Goodyear będzie jedynym dostawcą opon w rozmiarze 195/55R20 95H XL z całorocznym bieżnikiem. Do oferty zostanie wprowadzona także zimowa opona UltraGrip Performance Gen-1 w tym samym rozmiarze.

Chłodzenie opon według Daimlera.

Do urzędu patentowego w Wielkiej Brytanii złożono dokumenty dotyczące nowej koncepcji Daimlera.

Zgodnie z różnymi źródłami informacji ( w naszym przypadku jest to tyrepress ) przedstawiciele Daimlera złożyli w brytyjskim urzędzie patentowym dokumenty dotyczące nowatorskiego rozwiązania na optymalizację temperatury pracy opon. Głównym benefitem owego rozwiązania ma być poprawiona przyczepność w czasie jazdy oraz większa trwałość opon.

W jaki sposób koncern chce to uzyskać? Poprzez zastosowanie specjalnych dysz spryskujących oponę odpowiednią ilością wody w odpowiedniej temperaturze i pod odpowiednio wysokim ciśnieniem. System ten ma opierać się na czujnikach temperatury w oponie, które będą regulować temperaturę wody w zależności od warunków atmosferycznych. W przypadku zimnych dni opony byłyby spryskiwane ciepłą wodą.

Póki co jedynym dowodem zgłoszenia tego patentu jest diagram, który od jakiegoś czasu krąży w sieci. Na jego podstawie nie można też jednoznacznie wywnioskować jak konstruktorzy poradzą sobie z najpoważniejszą wadą tego rozwiązania: woda używana w temperaturach poniżej zera, która zostałaby na jezdni mogłaby przyczyniać się do powstawania tzw. „czarnego lodu” stwarzając jednocześnie duże zagrożenie dla innych użytkowników dróg.